Archive for Listopad 2018

Hity na czasie w twoim radiu

Każda stacja radiowa zazwyczaj emituje na antenie same nowości muzyczne, aby stawiając na nowoczesność, zdobyć jak najwięcej słuchaczy. Okazuje się, że to sposób bardzo skuteczny, ponieważ dziś ludzie chcą podążać z czasem i nie mają ochoty słuchać tego, co jest już w pewnym sensie przeżytkiem. Oczywiście czasem zdarza im się posłuchać starszej muzyki, z dawnych lat, kiedy to tak świetnie się przy niej bawili. Jednak kiedy powiedzmy jazdą samochodem, albo zabierają się za przygotowanie obiadu, decydują się na włączenie po prostu radia bazy eventowe, gdzie mogą usłyszeć hity na czasie, muzykę polecaną i tworzona przez nowych artystów. Trzeba przyznać, że niektórzy mają do tego wielki talent i w związku z tym są wstanie stworzyć naprawdę rytmiczne, wpadające w ucho kawałki. Takie wręcz zachęcają do pogłośnienia odbiornika radiowego. Niekiedy wręcz porywają do tańca. bazy eventowe na czasie to muzyka, jakiej słucha się w dzisiejszych czasach. Bywa bardzo przekonująca, zachęca do ponownego odsłuchania, a nawet do wybrania się na koncert na żywo.

Sounds of the Universe

Zespół Depeche Mode funkcjonuje na rynku muzycznym 30 lat. Mimo to każda kolejna premiera kolejnej płyta wzbudza przyspieszone bicie serca wśród fanów. Nie inaczej było w roku 2009, gdzie na ukazała się płyta Sounds of the Universe. Nie można jednak powiedzieć by płyta ta pod względem muzycznym była wielkim zaskoczeniem. Wręcz przeciwnie, muzyka nadal utrzymana jest w mrocznej melancholijnej tonacji. Jeśli zaś chodzi o same kompozycje to nadal atmosfera na nich panująca przywodzi na myśli poprzednie płyty Depeche Mode. Nie jest to więc płyta rewolucyjna, wnosząca coś nowego do muzyki pop. Jest to raczej gratka dla tych wszystkich, którzy od wielu lat słuchają Depeche Mode i nie oczekują wielkich zwrotów w ich karierze. Mimo to trzeba przyznać że Sounds of the Universe zaskakuje świeżością. Choć całość przypomina nieco starsze klimaty to płytę tą można uznać za dość nowoczesną. Wierni fani nie powinni być zatem zawiedzeni. Jedyne czego brakuje na tej płycie to wielkich przebojów, które podbiły pierwsze miejsca na listach przebojów.